Zamiast noworocznych postanowień…

Zamiast noworocznych postanowień…

with Brak komentarzy
Magiczny czas przed Nowym Rokiem

Okres pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia a Sylwestrem to dla mnie taki trochę „magiczny” czas – czas zatrzymania się, spowolnienia, idealny moment na podsumowanie mijającego i planowanie następnego roku. Od kilku lat w tym okresie odczuwam potrzebę zanurzenia się w tym co było i snucia wizji tego, co chciałbym powitać.

Spojrzenie wstecz

Do podsumowania mijającego roku wystarczy dobra pamięć i\lub kalendarz z zapiskami ważnych wydarzeń. Proste – zebrać razem najważniejsze wspomnienia. Zatrzymać się na chwilę, aby celebrować sukcesy i znaczące wydarzenia (np. narodziny dziecka/przyjaźni/miłości, zmianę pracy, ukończenie studiów/ważnego kursu); wyciągnąć wnioski z tzw. porażek, przebaczyć sobie lub komuś innemu coś co gryzie gdzieś w środku i nie pozwala pójść naprzód.

Spojrzenie w przyszłość

Planowanie nowego roku może zaś wydawać się bezcelowe – zwłaszcza jeśli masz kiepskie doświadczenia z realizacją tzw. „noworocznych postanowień”. Ponieważ też byłam w tej lidze, wpadłam na inny pomysł – zamiast nierealistycznych postanowień wyznaczałam sobie „hasło przewodnie” na dany rok. Był rok pod hasłem „słucham siebie”, był rok „uczenia się w działaniu”.

Po prostu zastanawiałam się, czego najbardziej potrzebuję w tym czasie i układałam sobie odpowiednie motto. To motto było moim towarzyszem przez cały kolejny rok, miałam je cały czas „z tyłu głowy” i przywoływałam w sytuacjach codziennych i momentach decyzji. Jeśli podoba Ci się takie podejście – proszę – bierz, częstuj się! Zamierzam i ja w tych dniach zastanowić się nad mottem na 2016 rok :)

Year Compass – kompas na kolejny rok!

Od zeszłego roku mam też nowe narzędzie – które mnie zauroczyło. To broszurka „Year Compass”, którą można pobrać ze strony: http://www.yearcompass.com/ (od tego roku jest polska wersja językowa!) Publikacja ta ma 2 części – jedną na podsumowanie mijającego roku i drugą – pomocną do zaplanowania kolejnego – dzięki zestawowi kilkunastu pomocnych pytań, np. o decydujące wydarzenia w podziale na: życie osobiste, zawodowe, hobby/twórczość, zdrowie, intelekt, duchowość, sferę społeczną, finanse; z czego jesteś najbardziej dumna, czego nie udało Ci się dokonać, jakie osoby wywarły na Ciebie największy wpływ, za co jesteś najbardziej wdzięczna, 3 największe osiągnięcia, 3 największe wyzwania itp. Muszę przyznać, że planowanie 2015 roku na samym jego początku za pomocą Year Compass sprawiło mi dużą frajdę; w ciągu roku co jakiś czas zaglądałam do moich zapisków i muszę przyznać, że większość z tego, czego życzyłam sobie na 2015 r. udało mi się zrealizować, a co najmniej rozpocząć, albo spróbować. Przykład: zaplanowałam przeprowadzkę z Warszawy na Podkarpacie na lipiec, pomimo, że nie bardzo wierzyłam że się to uda i nie do końca byłam przekonana do tego pomysłu. Sprawa nie wyglądała na przesądzoną do maja, lecz w czerwcu, po kilku dniach wahania i rozważania zdecydowaliśmy z mężem, że tak, przeprowadzamy się i właśnie na przełomie czerwca i lipca odbyła się przeprowadzka! Niektóre z moich wizji okazały się nierealistyczne, ale i mój pomysł na siebie ewaluował w ciągu roku; przydarzyły się też zdarzenia, które zupełnie mnie zaskoczyły – lecz wiadomo, że życie przynosi niespodzianki.

Jeśli choć trochę Cię zachęciłam, po prostu zajrzyj na tę stronę, pobierz broszurkę i przejrzyj. Jeśli stwierdzisz, że warto spróbować – możesz wypełnić ją w „samotności” lub umówić się z grupą przyjaciół na twórcze zamknięcie 2015 i otwarcie 2016 – potrzebujecie wydruków broszury, ulubionych długopisów (kredek? flamastrów? czego dusza zapragnie), dobrych humorów i kilku godzin do dyspozycji – powodzenia! Życzę dobrej zabawy i sukcesów w realizacji planów na 2016!

Artykuł bierze udział w wydarzeniu Karnawał Blogowy Kobiet (http://karnawalblogowykobiet.pl/). Temat #10 Edycji zaproponowany przez Agnieszkę i Grażynę z Kompas Marzeń  (http://kompasmarzen.pl) to: Noworoczne Postanowienia

karnawal-blogowy